vege_english_version vege_german_version     


news blog logo
news menu leftnews menu right
top news photography Zima Wasza - Wiosna Nasza! VegeRunners

Drogi Biegaczu, Polska Federacja Wegetariańskich Lekkoatletów ma zaszczyt zaprosić wszystkich zainteresowanych na Wiosenne Wege Grand Prix w Półmaratonie. Celem zawodów jest promowanie diety bezmięsnej, aktywności fizycznej oraz integracja środowiska wege biegaczy. Read more...

Wiadomości

Od Vege

Newsletter

Zapisz się teraz na newsletter vege.com.pl:


Odwiedź:

facebook_vege

Reklama
Agata Buzek - "Futro? Ja tego nie włożę"

Agata_BuzekNie znam wegetarianina, który nie lubi jeść. Nic więc dziwnego, że bardzo przyjemnie rozmawiało mi się z Agatą Buzek - dobrze znaną aktorką - w wegetariańskiej knajpce przy zupie, sałatkach i cieście. Potem pyszne herbaty, a w tle Bob Marley. Cóż więcej chcieć?

 

Vege: Od jak dawna jesteś wegetarianką?
Agata Buzek: Od dziewięciu lat.

Vege: Od jak dawna jesteś wegetarianką? Agata Buzek: Od dziewięciu lat.Słyszałam, że wystarczył ci artykuł na temat tego, skąd bierze się mięso. Jednak nie każdemu wystarczy jeden tekst, chyba już wcześniej musiałaś mieć jakieś przemyślenia, że to był ostateczny bodziec.

Nie, o wegetarianizmie nie myślałam wcześniej. Ale o zwierzętach - tak. Jeszcze w podstawówce, kiedy robiłam przedstawienia kukiełkowe z przyjaciółkami, to zbierałyśmy pieniądze od całej rodziny i znajomych, którzy na nie przychodzili i przeznaczałyśmy je na schronisko dla zwierząt. Tak więc troska o zwierzęta towarzyszyła mi od zawsze, ale nie tak, żeby nie jeść mięsa. To głównie dlatego, że zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, jak wygląda chów zwierząt. Dlatego, gdy o tym przeczytałam i uświadomiłam sobie, na czym to polega, to był dla mnie wstrząs. Przestałam jeść mięso z dnia na dzień. Powiedziałam wszystkim, że nie jem mięsa, bo nie jestem w stanie, ale na początku nie zakładałam, że to decyzja "na zawsze"?. Zdawałam sobie sprawę z tego, że jestem w szoku i nie wiedziałam, co z tego wyniknie.

 

Jak zareagowali na to twoi bliscy?

Spokojnie. A ponieważ mnie znali, już wtedy miałam Brysię ? sunię ze schroniska, to nikogo nie zdziwiło. To był krok w kierunku, w którym od dawna podążałam. Muszę jednak przyznać, że spotkałam się też z nieprzyjemnymi reakcjami. Wypowiedzi typu: "Co ty będziesz teraz jadła?", "Już i tak jesteś taka chuda, jak ty będziesz wyglądała?", "Co my zjemy, jak przyjdziemy do ciebie na imprezę?" i "Może byś jednak zjadła trochę szyneczki?".

 

Czy teraz, po latach coś się zmieniło?

Teraz ludzie inaczej na to reagują - słyszę częściej "podziwiam cię, ja chyba bym tak nie umiała" albo pytają, dlaczego nie jem mięsa i rzeczywiście chcą słuchać. Ostatnio mieliśmy dużą imprezę rodzinną w domu - kolacja dla dwudziestu osób. Wszystkie dania były wegetariańskie. I bardzo się ucieszyłam, kiedy przyszedł do mnie mój brat, który nie wyobraża sobie życia bez mięsa, i stwierdził: "wiesz co, dobre to jedzenie, wy się tak zdrowo i różnorodnie odżywiacie".

 

Czy ktoś poszedł za twoim przykładem i zrezygnował z jedzenia mięsa?

Ostatnio moja 12-letnia bratanica poinformowała swoich rodziców, że przez tydzień nie będzie jadła mięsa. Rzeczywiście nie jadła, ale nie wiem, co z tego wyniknie. I nie wiem, czy to był tylko mój wpływ?

 

A co na to Rodzina?

W tym wieku to może być trudne dla rodziny. Z jednej strony 12-latka nie traktuje się jeszcze całkiem poważnie, z drugiej jest strach o to, czy w diecie nie będzie czegoś brakowało, bo dziecko jeszcze rośnie, rozwija się. Strach przed tym, że dziecko sobie zaszkodzi. Myślę, że to jest największy problem. Ludzie często mnie pytają: ?A jak ty to zastępujesz??. Ja nic nie zastępuję. Jem po prostu różne produkty i nie robię obliczeń ?nie zjadłam kotleta, więc, co muszę zjeść, żeby przeżyć do jutra?. Chociaż muszę przyznać, że na początku też tak myślałam. Przestałam jeść mięso i zaczęłam się zastanawiać, co ja mam teraz robić: co czytać? Czy łykać żelazo? jeść więcej nabiału? albo soi?

Soi nie jadam, nie smakuje mi i jest dla mnie zbyt ciężkostrawna. Radzę sobie bez soi.

 

Czyli miałaś obawy na początku?

Tak, szczególnie że w dzieciństwie miałam duże problemy zdrowotne i nie jestem okazem zdrowia. Muszę o siebie dbać. Poza tym zawsze byłam szczupła i blada, co zaraz skłania do podejrzeń o anemię.

 

A właśnie, czy zmiana diety miała wpływ na twoje zdrowie?

Tak. Zmniejszyły mi się dolegliwości trawienne wynikające ze stresu. Dieta wegetariańska nie obciąża mojego układu trawiennego i stąd znacząca poprawa. Nawet, jeśli się najem, to czuję się syta, ale nie ociężała.

Odkąd nie jadam mięsa mam znacznie lepszą odporność. Zdarza mi się katar, ale grypa, angina, czy inne poważne infekcje prawie w ogóle. Jeszcze w liceum było tak, że jednego roku miałam dwa razy zapalenie płuc. Zarażałam się wszystkim. Jeśli ktoś kichnął w mojej obecności, to wiadomo było, że następnego dnia będę chora. Teraz nie łapię nic poza lekkim przeziębieniem. Według mojej grupy krwi jestem typowym mięsożercą, bez mięsa właściwie nie pożyję. Tymczasem mięsa nie jem i mam się świetnie!

Znam też mnóstwo osób, które nie jedzą mięsa z powodów zdrowotnych, bez pobudek etycznych. Te osoby uważają, że nie jedząc mięsa, lepiej się czują. Widzą o tym, że zwierzęta są faszerowane antybiotykami, hormonami i czują się lepiej po wykluczeniu mięsa ze swojej diety.

 

Ten numer Vege poświęciliśmy trochę bardziej weganizmowi, co myślisz na ten temat?

Hm? dla mnie to chyba zbyt wiele. Mam wrażenie, że dla niektórych ludzi moje postępowanie już jest fanatyczne - nie jem mięsa; jak zwierzęta w domu, to tylko ze schroniska; nie noszę skóry; kupuję tylko nietestowane kosmetyki. Ale gdyby pomyśleć o wykorzystywanych zwierzętach, to nie powinno się jeść mleka, sera, jaj? Kupuje jaja tylko 0 albo 1, więc jem je z czystym sumieniem. Gorzej z mlekiem i serami czy innymi przetworami, bo wiem, że te krowy nie są dobrze traktowane. Nie wiem, czasem myślę, że jeszcze nie przyszedł na to czas, być może kiedyś nadejdzie, być może nie.

 

Jesteś "twarzą"? kampanii anyfutrzarskiej prowadzonej przez Fundację Viva! Akcja dla zwierząt. Co sądzisz o noszeniu futer?

Myślę, że to, przynajmniej w połowie przypadków, wynika z nieświadomości. Może to moja naiwność, ale nie chce mi się wierzyć, żeby kobieta, która ma w swojej szafie ciepłe, przyjemne, mięciutkie i eleganckie futro, była zupełnie niewrażliwa na to, skąd ono się wzięło. Gdyby tylko zrozumiała, w jaki sposób robi się futro, wrażliwość nie pozwoliłaby jej więcej tego włożyć. Nie chce mi się wierzyć, że kobieta może nosić futro, wiedząc, że to jest zabite prądem, umęczone zwierzę, obdarte prawie żywcem ze skóry. To jest dla mnie niewiarygodne! Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że o żadne zwierzęta można tak nie dbać, jak o te futerkowe. One nie muszą być zdrowe, nie muszą jeść, a futro i tak będą miały. 
 

Zdarza ci się założyć futro w pracy - na planie filmu, czy na sesji?

Mówię zawsze stylistom kategorycznie, że jeśli mają dla mnie garderobę, w której jest nawet kawałek zwierzaka, to ja tego nie włożę.

 

I co oni na to?

Muszę powiedzieć, że reakcje są pozytywne. Ludzie to rozumieją, szanują moje poglądy, a nawet czasami czują się zawstydzeni tym, że mogłam pomyśleć, że ubiorą mnie w futro.

 

Nie czujesz się więc jak dziwoląg?

Wręcz odwrotnie, często, kiedy na przykład jestem w restauracji na kolacji ze znajomymi, oni tłumaczą mi się z tego, że jedzą mięso, albo że ktoś zamówił kotlet, albo że postawił przede mną mięsna potrawę.

 

Może więc dajesz ludziom do myślenia, może jesteś dobrym przykładem?

Liczę na to, że da się wprowadzić zmiany małymi kroczkami.


Przepis Agaty na barszcz ukraiński

Potrzebujemy:

Ugotowaną fasolę

Ugotowane ziemniaki i buraki

Koncentrat barszczu z czerwonych buraków

Włoszczyznę

Ugotuj bulion z włoszczyzny. Do bulionu wlej koncentrat barszczu z czerwonych buraków, dodaj ugotowaną fasolę, starte na tarce buraki oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny i gotowe!

 

Wywiad z Vege Nr 8/2008 (8) 

 

Magazyn Vege

VEGE to miesięcznik nie tylko dla wegetarian, również dla wszystkich dbających o siebie, swoje zdrowie i pozytywne relacje z innymi oraz jakość otaczającego ich świata. VEGE propaguje nowoczesny, alternatywny styl życia, dbałość o naturę i zdrowie. Pismo dostarcza informacji dotyczących zdrowia i żywienia, przedstawia gwiazdy i autorytety, daje rady przydatne w codziennym życiu. Poruszane tematy to: imprezy i wydarzenia wegetariańskie, wywiady z gwiazdami-wegetarianami, wege przepisy kulinarne, żywienie, etyka, fitness, natura, medycyna naturalna, moda, kosmetyki, ekologia, ludzie i zwierzęta, ochrona środowiska, joga.
NIE TYLKO DLA WEGETARIAN

Zamów egzemplarz

Reklamy




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Free Joomla Theme unlimited hosting Valid XHTML and CSS.

Copyrights 2006-2009 Magazyn Vege. NEWMAN Sp. z o.o.
www.vege.com.pl    
www.pilotclub.pl     www.projektoryiekrany.pl     www.newman.pl     www.newman.istore.pl