vege_english_version vege_german_version     


news blog logo
news menu leftnews menu right
top news photography Zima Wasza - Wiosna Nasza! VegeRunners

Drogi Biegaczu, Polska Federacja Wegetariańskich Lekkoatletów ma zaszczyt zaprosić wszystkich zainteresowanych na Wiosenne Wege Grand Prix w Półmaratonie. Celem zawodów jest promowanie diety bezmięsnej, aktywności fizycznej oraz integracja środowiska wege biegaczy. Read more...

Wiadomości

Od Vege

Newsletter

Zapisz się teraz na newsletter vege.com.pl:


Odwiedź:

facebook_vege

Reklama
Zapachniało wiosną - Aromaterapia

Gdy odetchniesz głęboko, poczujesz zapachy wiosny. Czy wiesz, że to, za czym tak tęsknimy zimą, to rozpylone esencje roślin? Czy wiesz, że uroda i zdrowie mogą brać się z powietrza? Aromaterapia to pradawna naturalna nauka o wykorzystaniu aromatów w celu poprawy jakości życia. Zawsze niezmiernie mnie dziwiło, że zapach może wpływać na nasz stan umysłu, na psychikę i ciało.

Dlatego właśnie zostałam pasjonatką aromaterapii. Dziś umiem już tak wiele, że potrafię przetwarzać i wzbogacać moją "aromawiedzę". Prowadzę warsztaty z komponowania aromaterapeutycznych herbat i perfum.

Ta najszybciej rozwijająca się dziedzina medycyny niekonwencjonalnej jest prosta, jeśli chodzi o podstawy. Im dalej w zapachów las, tym więcej chemicznych tajemnic i możliwości interpretacji. Dla mnie to jak magia w krainie codzienności. Dasz się oczarować?

Po co roślinom zapach? Żeby zwabiać lub odstraszać owady. Ludzie zaś pozyskują olejki eteryczne, żeby poprawić swój nastrój, zapobiegać chorobom, dezynfekować pomieszczenia lub wyleczyć ciało. Esencjonalne olejki, czyli hormony roślin, to skoncentrowane siły natury zamknięte przez człowieka w ciemnych, małych buteleczkach z kroplomierzem. Z pozoru niewinna oleista, aromatyczna substancja ma olbrzymią moc. Dlatego używa się jej z umiarem. Czasem wystarczą dwie kropelki na cały zabieg. Nie możesz sobie wyobrazić, jak to możliwe? To wiedz, że do uzyskania 100 ml olejku różanego potrzeba aż tony płatków róż. To naprawdę przemawia do wyobraźni.

Fascynacja tym, co zmysłowe, ma długą historię. Wszyscy wiemy, że Kleopatra uwodziła na łożu usłanym różami.
Pamiętamy biblijną historię o Marii Magdalenie, która natarła stopy Jezusa wonnościami.
Uznajemy, że cenne były dary trzech mędrców dla Chrystusa - mirra, kadzidło (czyli żywica olibanum) i złoto.
W Koranie znajdziemy: "Perfumy są pożywieniem, które budzi ducha, a duch jest jak wielbłąd, na którym człowiek jedzie i daje się unosić".
W "Moraliach"? Plutarcha czytamy: "Mirra ? jej przyjemny odświeżający dym czyni ludzkie ciało gotowym do rozkoszy snu. Smutki prześladujące go przez cały dzień znikną bezpowrotnie".
Hedonistyczne wrażenia zapachowe opiewa bogini miłości w poemacie o Gilgameszu: "Bądź moim kochankiem, wejdź do mego domu w zapach cedru. Dla ciebie uczyniłam się piękniejsza olejkiem i zapachem grzechu. Jestem jak miód... Pachnący olejek grzechu na mej skórze będzie dla ciebie ścieżką miłości, namawiając do pieszczot, których pożądam, aby wywołać twój uśmiech i szczęście".
W średniowieczu Elżbieta, królowa Węgier, pochodząca z piastowskiego rodu, stworzyła wodę perfumowaną, głównie na bazie rozmarynu, która zachwyciła XV-wieczne damy. Były to pierwsze na świecie perfumy. Miały właściwości afrodyzjakalne i pobudzały siły witalne. Elżbieta do późnej starości cieszyła się powodzeniem i pełnią energii. Współcześnie Pollena Aroma pokusiła się o odtworzenie tego zapachu w nieco unowocześnionej wersji.
Panny polskie stroiły się w pachnący wianek mirtowy, który był symbolem niewinności i miłości.
Niesłabnącą popularnością cieszy się dziś książka Patryka Süskinda "Pachnidło" i film na niej oparty. Główny bohater uczył się tworzenia perfum i pozyskiwania esencji zapachowych. Oprócz tradycyjnych składników próbował włączyć do swoich kompozycji zapach... kobiety. Metodą: zabić i zrobić niepowtarzalny wyciąg. Perwersyjne.

Od dawien dawna znanych jest kilka sposobów na uzyskanie olejków eterycznych.
Jeśli mamy wydostać olej z rośliny, to łatwo sobie wyobrazić, że jego wytłoczenie to podstawowa metoda. Bierzemy tę część rośliny, która jest najbardziej oleista i tłoczymy ją na zimno, bez użycia środków chemicznych. Czasem taki olejek jest bardzo tani, ponieważ powstaje z surowców, które są odpadem. Brzmi nieciekawie, ale choćby produkuje się na świecie mnóstwo soku pomarańczowego. Ze skórek pomarańczy tłoczy się olejek pomarańczowy. Grube skórki owoców cytrusowych to materiał na niedrogie olejki, jednak skuteczne. Esencje z grejpfruta, mandarynki, limonki, bergamoty czy cytryny mają głównie właściwości relaksujące, odblokowujące górne drogi oddechowe, ale jednocześnie wychładzające organizm i obniżające ciśnienie. Dlatego na przykład wąchając przeciwkatarowy olejek cytrynowy, trzeba ciepło się ubierać. Olejek bergamotowy, którego zapach kojarzymy z aromatem herbaty earl grey, ma wyjątkowe właściwości antydepresyjne.
Kolejna metoda to destylacja z parą wodną. Znano ją już w starożytnych Indiach. Do alembików wrzuca się całe rośliny lub ich części. Para wodna porywa drobinki olejku, a po wychłodzeniu olejek oddziela się od wody.
W "Pachnidle" opisano też kosztowną metodę enfleurage. Najpierw układa się płatki kwiatów na naturalnym tłuszczu. Kwiat oddaje swój zapach i to jest pierwszy etap ekstrakcji. Potem destyluje się olejek z alkoholem etylowym. Tak np. uzyskuje się jeden z droższych olejków - jaśminowy, z kwiatów jaśminu chińskiego, a nie z jaśminu znanego w Polsce, który gwoli ścisłości jest jaśminowcem wonnym.

Na rynku jest dużo olejków podrabianych, które nie mają właściwości aromaterapeutycznych. Jedynie ładnie pachną, ale mogą uczulać. Trzeba zwracać uwagę na to, czy kupowany przez nas olejek to olejek naturalny, czy kompozycja zapachowa. Fałszerze sprzedają wszystkie olejki w jednakowej bądź podobnej cenie. A przecież inny jest koszt uzyskania olejku ze skórki pomarańczy, a inny z płatków róż. Dla porównania: 10 ml olejku pomarańczowego kosztuje 5-6 zł, a tyle samo różanego - 350 zł.

Olejkami możemy skrapiać tkaniny, dywany, skąd będą powoli uwalniać się do powietrza, a następnie przez zakończenia nerwowe w śluzówce nosa dostaną się do naszych mózgów i zacznie się ich działanie na organizm. Możemy dodać olejek do filtra odkurzacza i w ten sposób nawaniać pomieszczenia, jednocześnie się relaksując i młodniejąc z minuty na minutę. Zimą warto skrapiać kaloryfery. Jak każda substancja lotna - aromat olejku zacznie unosić się w powietrzu. Można połączyć olejek z wodą w proporcjach 20-30 kropli na 100-150 ml wody i rozpylać dzięki pojemnikowi z atomizerem w pomieszczeniu lub bezpośrednio na skórę.
Pomysłów jest wiele. W Vege opiszemy większość z nich.

Autor: Katarzyna Kochańska - od 18 roku życia redaktor działów urody w wielu pismach ogólnopolskich, m.in. w "Zwierciadle" czy "Świecie Kobiety".
Pasjonatka herbat, aromaterapii, kotów i dobrych ludzi. Pracoholiczka
tęskniąca za lenistwem w słońcu. Właścicielka warszawskiej herbaciarni Herba Thea
.
www.herbathea.waw.pl

Artukuł z Vege 3/2008

 

Magazyn Vege

VEGE to miesięcznik nie tylko dla wegetarian, również dla wszystkich dbających o siebie, swoje zdrowie i pozytywne relacje z innymi oraz jakość otaczającego ich świata. VEGE propaguje nowoczesny, alternatywny styl życia, dbałość o naturę i zdrowie. Pismo dostarcza informacji dotyczących zdrowia i żywienia, przedstawia gwiazdy i autorytety, daje rady przydatne w codziennym życiu. Poruszane tematy to: imprezy i wydarzenia wegetariańskie, wywiady z gwiazdami-wegetarianami, wege przepisy kulinarne, żywienie, etyka, fitness, natura, medycyna naturalna, moda, kosmetyki, ekologia, ludzie i zwierzęta, ochrona środowiska, joga.
NIE TYLKO DLA WEGETARIAN

Zamów egzemplarz

Reklamy




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Free Joomla Theme unlimited hosting Valid XHTML and CSS.

Copyrights 2006-2009 Magazyn Vege. NEWMAN Sp. z o.o.
www.vege.com.pl    
www.pilotclub.pl     www.projektoryiekrany.pl     www.newman.pl     www.newman.istore.pl